Category: Ogólna

Taka biografia moja (w kilku słowach)

Całe życie opiekun dziatwy czyli naszych słonek kochanych.

Gosposia u obcych zagranicznych ludzi.

Stażystka, pół roku później już manager, zbieraczka borówek, mysz archiwalna i koordynator biznesów szeroko pojętych w irlandzkiej firmie…

… recepcjonistka i sekretarka. Dyspozytorka w taksiarskiej firmie i barmanko – kelnerka.

Obecnie kierownik biura w przemyśle ciężkim (znaczy heavy metal tak?)

Ciekawa gdzie zostanie na dłużej …

Nie sprzedaję tutaj pepsi…

… jakieś dwa miesiące temu do naszego hotelu zawitała czterdziestoletnia na oko babeczka z dwoma Panami ( nie nie,  to nie była lekkoobyczajowa Pani), z bratem i mężem.

 

Usiedli sobie przy stoliku w restauracji, po czym Pani podeszła do recepcji w której siedziałam sobie  relaksując się książką science fiction i … zamówiła Pepsi.

 

Na moją uprzejmą uwagę, że w recepcji napojów i posiłków nie sprzedajemy obraziła się i obrzucając mnie nieprzyjaznym spojrzeniem stwierdziła, że jestem conajmniej bezczelna.

 

Uśmiechnęłam się do niej z profesjonalizmem (ty głupia babo!!) i usiadłam na swoje miejsce.

 

Nie minęło kilka minut jak podeszła znowu, tym razem nie do mnie lecz do kelnera czekającego na moją rozpiskę stolików zarezerwowanych na ten wieczór dla delegacji z pewnej dużej firmy i odezwała się

 

– Wie pan co? Ja bym chciała zamówić takie danie

 

przytaczam dokładnie nazwę i charakterystykę dania

 

” Kocham cię bracie i nie widzieliśmy się 20 lat, dlatego smacznego kocham cię ”

 

zapytała kelnera czy zrozumiał o co jej chodzi

 

Nie miał zielonego pojęcia 🙂 skończyło się, na sprowadzanym w trybie natychmiastowym,  homarze. Muszę pamiętać , że homar to wyraz miłości…

WordPress Themes